Od kopalni złota po skalne labirynty – niezapomniana podróż!
Nasza szkolna wyprawa w południowo-zachodnią część Polski była pełna przygód, historii, niezwykłych miejsc i wspólnie przeżytych chwil. Przez kilka dni mieliśmy okazję odkrywać tajemnice dawnych czasów, podziwiać piękno przyrody oraz poznawać kulturę sąsiednich Czech. Pierwszego dnia dotarliśmy do Złotego Stoku – niewielkiej miejscowości, która kryje prawdziwy skarb. Zwiedziliśmy słynną Kopalnię Złota, będącą jedną z najbardziej wyjątkowych atrakcji tego regionu, a nawet całej Europy. Razem z przewodnikiem przemierzaliśmy podziemne korytarze dwóch historycznych sztolni. W sztolni „Gertruda” poznaliśmy historię wydobywania złota, oglądaliśmy dawne narzędzia górnicze, mapy geologiczne, minerały oraz piec służący dawniej do wytopu cennego kruszcu. Ogromne wrażenie zrobił na nas skarbiec z 1066 sztabami złota, który przypominał nam, jak bogata jest historia tego miejsca. Następnie przeszliśmy do sztolni „Czarnej”, gdzie czekały na nas ręcznie wykute w XVI wieku podziemne przejścia. Największą atrakcją okazał się jedyny w Polsce podziemny wodospad oraz przejazd podziemnym tramwajem. Była to niezwykła podróż w głąb ziemi i historii górnictwa. Wieczorem dotarliśmy do miejscowości Bardo, gdzie czekał na nas nocleg i odpoczynek przed kolejnym pełnym wrażeń dniem.
Następnego ranka wyruszyliśmy do Pragi – stolicy Czech, miasta pełnego zabytków i niezwykłego klimatu. Mimo deszczowej pogody udało nam się zobaczyć najważniejsze miejsca tego pięknego miasta wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od majestatycznej katedry św. Wita, znajdującej się na Hradczanach. Pani przewodnik opowiedziała nam fascynujące historie związane z czeskimi
władcami, między innymi z dynastią Przemyślidów i Luksemburgów. Podziwialiśmy piękne witraże, królewskie insygnia, relikwie świętych, grobowiec Jana Nepomucena oraz niezwykłe detale architektoniczne, takie jak rzygacze mające według dawnych wierzeń odstraszać złe moce. Kolejnym punktem była bazylika św. Jerzego oraz słynna Złota Uliczka – malowniczy zaułek z kolorowymi, niewielkimi domkami. Spacer zakończyliśmy przy jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Pragi – gotyckim Moście Karola, ozdobionym trzydziestoma figurami świętych. Przechodząc ulicą Paryską, mogliśmy podziwiać eleganckie butiki i wyjątkową atmosferę miasta. Podczas czasu wolnego na rynku mieliśmy okazję kupić pamiątki oraz spróbować czeskich przysmaków, takich jak słynny trdelník. Po powrocie do Barda czekała na nas smaczna
obiadokolacja i zasłużony odpoczynek. Kolejny dzień spędziliśmy na pograniczu polsko-czeskim, w malowniczych Górach Stołowych. Pan przewodnik zabrał nas na niezwykłą wyprawę przez Błędne Skały – skalny labirynt powstały wskutek wieloletniego działania natury. Wędrując wąskimi szczelinami i skalnymi korytarzami, mogliśmy poczuć potęgę przyrody oraz podziwiać fantazyjne formy skalne, które pobudzały wyobraźnię. Nic dziwnego, że to miejsce stało się scenerią dla niektórych scen filmu „Opowieści z Narnii”.
Dużym wyzwaniem była również trasa na Szczeliniec Wielki – najwyższy szczyt Gór Stołowych (919 m n.p.m.). Po pokonaniu licznych kamiennych schodów dotarliśmy do punktów widokowych i schroniska PTTK „Na Szczelińcu”, gdzie mogliśmy odpocząć, ogrzać się i nabrać sił. Trasa prowadziła przez niezwykłe formacje skalne, wąskie przejścia oraz tajemnicze miejsce zwane Piekiełkiem. Po intensywnym dniu wróciliśmy do miejsca zakwaterowania, gdzie był czas na zabawę, rozmowy i integrację z uczniami ze Szkoły Podstawowej w Mrozach Wielkich. Ostatni dzień naszej wyprawy rozpoczęliśmy podróżą do Wrocławia. Tym razem pogoda nam sprzyjała i bez deszczu mogliśmy zwiedzać wrocławskie zoo oraz Afrykarium. Zobaczyliśmy wiele niezwykłych gatunków zwierząt, ryb i mieszkańców Czarnego Lądu. Dowiedzieliśmy się również, że wrocławski ogród zoologiczny jest najstarszym zoo w Polsce – działa od 1865 roku i jest domem dla tysięcy zwierząt. Po zakończeniu zwiedzania ruszyliśmy w drogę powrotną. W autokarze wspominaliśmy najciekawsze momenty wycieczki, oglądaliśmy zdjęcia i dzieliliśmy się wrażeniami. Choć byliśmy zmęczeni, wracaliśmy pełni radości i nowych wspomnień. Szczęśliwie dotarliśmy na miejsce, gdzie czekali na nas
stęsknieni Rodzice. Była to wyjątkowa podróż, która połączyła naukę, przygodę i integrację.
Serdecznie dziękujemy Szkole Podstawowej w Mrozach Wielkich za wspaniałe towarzystwo, wspólnie spędzony czas i owocną współpracę!
Magdalena Boguszewska
Urszula Krymska

